Fuksjowe koronki i weselne szaleństwa

suknia fuksja

Każda z nas chce być od czasu do czasu księżniczką. Nie tylko usłyszeć od swojego ukochanego miłe słowa o królewnie i księżniczce i najpiękniejszej kobiecie na świecie. To oczywiście podstawa. Ale chodzi też o to, że chcemy wyglądać jak milion dolarów i księżniczka z bajki. Piękna suknia, elegancki makijaż i zamkowe wnętrza, czyli na bogato.

Miałam to szczęście, że znam pewną świetną i przeuroczą projektantkę mody, która specjalizuje się w przepięknych, wieczorowych sukniach. Materiały z jej atelier są najwyższej jakości, a szycie mistrzowskie. Do tego idealne oko, które wychwyci, że krój jest idealny właśnie dla Ciebie.

MarylaW – bo o nią chodzi – sprawiła mi przecudną koronkową suknię w kolorze fuksji. Suknia ta okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, a okazje sprawiły, że udało mi się w niej „wystąpić” dwukrotnie. Pierwsze to wesele mojej siostry w przepięknym pałacu w Ostromecku koło Bydgoszczy (polecam też wodę mineralną o tej nazwie). Drugie to również wesele w nadmorskiej miejscowości z piękną plażą i spokojnymi, zielonymi zakątkami.

Jako dodatki do sukienki miałam: szpilki Badura, biżuteria Apart

suknia fuksja

 

IMG_4085 IMG_4086 IMG_4164 IMG_4343IMG_3988